Technika Nurkowania Strona Główna

"  Strona główna "  FAQ "  Szukaj "  Użytkownicy "  Grupy "  Rejestracja "  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Awarie naszych suchaczy.
Autor Wiadomość
Bogusław Chmielnik
Administrator
Instruktor IANTD - PADI


Ubezpiecznie: DAN/PROGLD
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Sty 2010
Posty: 6466
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-03-13, 21:14   Awarie naszych suchaczy.

Hej.

Jestem posiadaczem skafandra firmy SANTI.
W wymienionym skafandrze wykonałem około 200 nurkowań ... zanim suchacz wylądował w serwisie. :-?
Powodem interwencji serwisantów były problemy z kryza oraz zamkiem.







Kryza na łączeniu lekko zaczęła się " rozłazić ".

Zamek poniżej barku strzępił się aby po następnych kilkunastu nurkowaniach spowodować całkowitą nieszczelność skafandra.

W moim odczuciu proces niszczenia postępował nieco za szybko.
200 nurkowań to stanowczo za mało, aby mówić że był to już jego czas... :-/

Po uprzednim przedstawieniu problemu skafander wysłałem do serwisu.

Czym charakteryzuje się "nowy" skafander :?:

Nowa kryza jest nieco inaczej wykonana:

- posiada miękką taśmę u podstawy kryzy na łączeniu z pozostałą częścią skafandra
- posiada wzmocnioną górną cześć kryzy która jest narażona na rozciąganie

To co mnie cieszy to fakt, że jest jakby bardziej elastyczna i mięsista oraz przede wszystkim jest dobrze dopasowana tj. lekko ciasna - tak jak lubię. :shock: Neopren mimo wszystko trochę z czasem rozciąga się więc lubię od początku użytkowania czuć lekki ucisk.

Nowy zamek BDM:
- zamek jak zamek; nowy od tyle. ;-)
- ponoć inny niż uprzedni który dość szybko " umarł ". Na czym polega owa inność nie wiem.

Kontakt z firma SANTI na najwyższym poziomie.

Obecnie w SS wykonałem kolejne kilkadziesiąt nurkowań wg. następujących założeń.

- Zwracanie uwagi na sposób zamykania zamka oraz obserwację z ukrycia sposobu zamykania swych SS przez innych... ;-)
- Nie szarpanie za suwak zamka.
- Prostowanie zamka a w szczególności łuk zamka.
- Korzystanie z pomocy partnera - zwłaszcza w momencie zapinania odcinka barkowego gdzie zamek ułożony jest łukiem i a tym samym listwa zamka narażona jest na tarcie suwadła zamka.

Na uwagę zasługuje fakt, że zamek usytuowany z tyłu podczas zapinania inaczej pracuje niż zamek zapinany z przodu.
Wydaje mi się, że w połączeniu z techniką zapinania jest to istotna kwestia mająca wpływ na żywotność zamka.

Wg. informacji przekazywanych przez SANTI problem z zamkiem wynikał z błędów technologiczno - materiałowych niezależnych od samego producenta skafandra.

Do tej pory zarówno nowa kryza jak i zamek nie noszą śladów uszkodzeń.

Oby tak dalej... :-)

---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam do przedstawiania własnych w problemów z posiadanymi skafandrami.

Myślę, że warto, aby do wykazu usterek dodawać ilość nurkowań wykonywanych w danym SS lub po serwisie czy też naprawie w określonym czasie.
W ten sposób uzyskamy obraz usterek w przy określonej intensywności użytkowania.
_________________
Pozdrawiam
Bogusław "Bogen" Chmielnik

Rób to, co lubisz, a nie będziesz musiał pracować ...
   
krzysiek


Ubezpiecznie: DAN
Wiek: 49
Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 109
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-03-14, 21:34   

Opiszę tylko moją ostatnią awarię w SS, bo miałem ich kilka... :((
Sprawa dotyczyła zaworu upustowego apeksa, a mianowicie nie zrzucał gazu w momencie rozpoczęcia wynurzenia. Było to o tyle dziwne, że w początkowej fazie zanurzania (z powierzchni), kiedy byłem jeszcze w pionie gaz schodził bez problemu. Natomiast kiedy rozpoczynałem wynurzanie i gaz zaczynał się rozprężać (dodam dla uniknięcia pytań lub komentarzy, że gaz przetaczałem we właściwe miejsce :-) ), to zawór odmawiał posłuszeństwa i nie puszczał powietrza na zewnątrz (być może awaria polegała na tym, że zawór otwierał się przy zbyt dużej różnicy ciśnień). Ponieważ cała sytuacja miała miejsce podczas mojego pobytu w Czarnogórze, ciepła woda = nurkowanie bez rękawic, to gaz puszczałem bezproblemowo przez manszetę lewego rękawa - odchylając ją. Szło mi to na tyle sprawnie, że nawet mnie nie zalewało :-) więc nie było niebezpieczeństwa, że mnie "wywali" go góry. Początkowo myślałem, że to "nie działanie" jest wynikiem słonej wody. Wykręciłem zawór i dokładnie go umyłem - nie pomogło. Po powrocie do Polski wysłałem go do Santi i... wymienili na nowy :-)
 
   
salps
Templarian


Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 856
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-03-16, 12:40   

Na pierwszym moim skafandrze Firmy Bare model - XCD2 Pro Dry zrobiłem ponad 200 nurkowań.

Awarie
- wymiana manszety lateksowej lewej ręki ( rozerwałem ze swojej winy)
- wymiana manszety lateksowej prawej ręki (dziura powyżej pierścienia)
- pojawiły się wystające nitki materiału przy zamku które troche czasami kręciły się zbyt blisko zamka ale nic z tym nie robiłem.
To wszystko

Teraz mam model Trilam HD Tech Dry zrobiłem na nim ponad 70 nurków

Awarie

- Wymiana zaworu upustowego powietrza ( przy zrzucie gazu puszczał wodę)
najprawdopodobniej uderzyłem nim zbyt mocno o ścianę podczas przeciskania się przez wąskie drzwi na bazie w Niemczech.

Jesienią 2009 roku niestety rozkleiły się szwy pod pachą. Naprawiono w ramach gwarancji
   
szczemar
bo się marszczę


Pomógł: 1 raz
Wiek: 50
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 418
Skąd: Miastko
Wysłany: 2010-03-16, 17:54   

Mój SANTI po ok. 7 nurkach pękł na szwie w kroku. Naprawa gwarancyjna załatwiła sprawę, miałem podejrzenie co do zaworu upustowego, więc w Santi wymienili na nowy. Po próbie szczelności wyszła jakaś drobna fuszerka pod pacha ale i to naprawiono. W chwili obecnej mój SS przebywa w SANTi bo zmieniam buty na fleksole, wstyd się przyznać ale źle wymierzyłem długość nogawek i w efekcie okazały się za krótkie. Najprostszą metodą okazało się wszycie nieco dłuższych fleksoli (w sumie i tak je chciałem) i stąd wizyta w serwisie. Niestety spóźnia się dostawa kleju i piernik wie czy w weekend będe mógł zanurać.
_________________
Pozdrawiam Marek Szczepanowski
   
mlodyk1
Boatmann


Ubezpiecznie: DAN Sport Silver
Wiek: 33
Dołączył: 16 Lip 2011
Posty: 501
Skąd: Trondheim/Łyse
Wysłany: 2011-07-17, 10:36   

a czym moze byc spowodowanie malutkiej nieszczelnowsci zamka przy koncu zapiecia, lekko mi cieknie przyznam sie ze nigdy nie szczotkowalem jedynie po oplukaniu smarowalem woskiem.

1. Czy jest sznasa na naprawe tego samemu, po 35 minutach nurkowania w ocieplaczu mialem caly rekaw mokry i troche wody w srodku.

2. pytanie czesto mi ucieka powietrze poprzezz kryze szyjna i mam problem z ustawieniem plywalnosci dodam iz jest to skafander neoprenowy.
Jakies sposob na to ?
_________________
Boże, spraw żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chcę.
   
Bogusław Chmielnik
Administrator
Instruktor IANTD - PADI


Ubezpiecznie: DAN/PROGLD
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Sty 2010
Posty: 6466
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-07-17, 12:13   

Cytat:
a czym moze byc spowodowanie malutkiej nieszczelnowsci zamka przy koncu zapiecia, lekko mi cieknie przyznam sie ze nigdy nie szczotkowalem jedynie po oplukaniu smarowalem woskiem.

1. Czy jest sznasa na naprawe tego samemu, po 35 minutach nurkowania w ocieplaczu mialem caly rekaw mokry i troche wody w srodku.

Witaj.
Z awariami suchych skafandrów niejednokrotnie jest tak, że jesteśmy pewni, że cieknie w danym miejscu a test szczelności pokazuję zupełnie coś innego ...

Czy jesteś pewny, że cieknie przez zamek :?:

Zrób prosty test:
- Wywróć skafander na lewą stronę
- Zatkaj kryzę oraz jedną manszetę ( kryzę szyjną możesz zatkać garnkiem, słojem - czymś, co szczelnie zatka otwór szyjny :-) . Jeśli obawiasz się, że przedmiot wyskoczy możesz go obwiązać sznurkiem. Zwróć tylko uwagę, aby linka, sznurek nie był zbyt cienkie gdyż mogą uszkodzić kryzę.
- Wklej wodę do skafandra przez niezatkany rękaw
- Obserwuj gdzie cieknie

Niedomknięcie zamka powoduję, że do skafandra dostaje się sporo wody. Pozostawienie drobnej szczelinki nie zawsze musi oznaczać zalanie SS. Zamek uszczelnia się wcześniej tzn. suwak nie musi dotykać krańca zamka. Zatem może okazać się, że Twój problem tkwi w innym miejscu niż zamek.
mlodyk1 napisał/a:
2. pytanie czesto mi ucieka powietrze poprzezz kryze szyjna i mam problem z ustawieniem plywalnosci dodam iz jest to skafander neoprenowy.
Jakies sposob na to ?

Jesteś posiadaczem kryzy neoprenowej czy lateksowej :?:
Jeśli lateks można pokusić się o przycięcie kryzy.
Jeśli neopren gorsza sprawa.
- zakładam, że jeśli posiadasz kryzę neoprenową wywijasz ją do wewnątrz :?:
Można kombinować doszczelnienie kryzy poprzez odpowiedni krój oraz ciaśniejszy kaptur jednak efekt może być mało zadowalający.
Podejrzewam, że już teraz Twój kaptur dociska kryzę a mimo to Cię zalewa.

Jeśli wszystko powyższe zawiedzie nie pozostaje nic innego jak wymiana kryzy na ciaśniejsza :-?
_________________
Pozdrawiam
Bogusław "Bogen" Chmielnik

Rób to, co lubisz, a nie będziesz musiał pracować ...
   
Plotek
czyt. PŁOTEK


Wiek: 42
Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 142
Skąd: w-wa
Wysłany: 2011-07-25, 15:36   

Bogen napisał/a:
- Wklej wodę do skafandra przez niezatkany rękaw


można też napomopować wywróconego na lewa strone suchara powietrzem i "pomalować " wodą z mydłem podejrzane miejsca, bąbelki pokarzą gdzie jest nieszczelnosć
   
mlodyk1
Boatmann


Ubezpiecznie: DAN Sport Silver
Wiek: 33
Dołączył: 16 Lip 2011
Posty: 501
Skąd: Trondheim/Łyse
Wysłany: 2011-08-30, 07:44   

Bogen napisał/a:
Jeśli wszystko powyższe zawiedzie nie pozostaje nic innego jak wymiana kryzy na ciaśniejsza :-?


Sprawe Rozwiazalem Ten SS poszedl w kat a nowy Ursuit zastapil jego miejsce napewno kiedys sie moze przydac oby nie za szybko ;)

dzieki za pomoc
_________________
Boże, spraw żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chcę.
   
wiecznychlopiec


Ubezpiecznie: NFZ :D
Wiek: 35
Dołączył: 15 Mar 2011
Posty: 1192
Skąd: szczecin
Wysłany: 2011-08-30, 10:02   

takie mam dziwne wrazenie, ze ss santi czesto maja jakies drobne niedociagniecia, dotyczy to glownie nowych lub malo uzywanych ss, czesto trafiaja do serwisu, zastanawiam sie czy wynika to tylko z ich popularnosci, w koncu im wiecej osob ma tym wiecej wykrytrych usterek, a o usterkach sie mowi wiecej niz o tym ze jest OK

a moze tak samo maj inne ss, ale z racji tego ze ilosciowo jest ich mniej nie mam takiego wrazenia
_________________
Tomek http://blackangeldivers.pl/
   
Bogusław Chmielnik
Administrator
Instruktor IANTD - PADI


Ubezpiecznie: DAN/PROGLD
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Sty 2010
Posty: 6466
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-08-30, 10:08   

wiecznychlopiec napisał/a:
takie mam dziwne wrazenie, ze ss santi czesto maja jakies drobne niedociagniecia, dotyczy to glownie nowych lub malo uzywanych ss, czesto trafiaja do serwisu

Hej.
Z czego wynika Twoje wrażenie :?: :-)
_________________
Pozdrawiam
Bogusław "Bogen" Chmielnik

Rób to, co lubisz, a nie będziesz musiał pracować ...
   
wiecznychlopiec


Ubezpiecznie: NFZ :D
Wiek: 35
Dołączył: 15 Mar 2011
Posty: 1192
Skąd: szczecin
Wysłany: 2011-08-30, 13:36   

Bogen napisał/a:
Z czego wynika Twoje wrażenie :?: :-)


z tego co napisales powyzej (na poczatku postu - nie popatrzylem na date :), na nurkowisku w Insku 2 osoby tez mowily ze ich skafander jest w serwisie santi i cos tam przy nim grzebia bo jest nie tak, jeden byl nowy a drugi z malym przebiegiem - wszystko robiono w ramach gwarancji.

stad takie wrazenie
_________________
Tomek http://blackangeldivers.pl/
   
YaCa
Owsik


Ubezpiecznie: DAN Sport Silver
Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 4444
Skąd: STHLM
Wysłany: 2011-08-30, 16:37   

ja swojego Santi mam od konca maja, podobnie jak SerAdam i reszta badfiszy (lub kilku z nich przynajmniej) ja zrobilem 59 nurkowan, oni pewnie tez sporo, jak narazie u mnie nic nie wskazuje na to by cos nawalalo a i na forum nie widze zeby i oni pisali o jakis wadach, tylko te nieszczesne rozmiarowki rockbutow, santi robi spore buciory, efektem czego musialem zakupic mniejsze, teraz bardziej mnie buty sznurowane interesowac zaczynaja wiec przy nastepnym zakupie kupie jeszcze o numer mniejsze... w efekcie czego z 45 zrobi sie 43, ale to tylko buty, bo SS sam w sobie jest idealny :)
_________________
visit my store
www.adrenalineaddicts.eu/

my video profile
http://vimeo.com/user5332568/videos
 
   
wiecznychlopiec


Ubezpiecznie: NFZ :D
Wiek: 35
Dołączył: 15 Mar 2011
Posty: 1192
Skąd: szczecin
Wysłany: 2011-08-30, 16:47   

byz moze wiec odnioslem mylne wrazenie, usterkowosc moze byc taka sama jak innych producentow, ale z racji popularnosci czesciej moglem slyszec o tym, chcialem po prostu to zweryfikowac

bynajmniej nie jestem negatywnie nastawiony i sam rozwazam zakup ss tej firmy ;]
_________________
Tomek http://blackangeldivers.pl/
   
seradam
AOWD,DEEP,NITROX...


Wiek: 41
Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 1160
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2011-08-30, 20:11   

Jak mnie Yaca wywołał to się wypiszę. Kupiliśmy 5xsanti espace. Koszmarnie wielkie buty :shock: Ja mam wielkie stopy i mi pasują. Chłopaki różnie. Ja natomiast mam za duże skarpety, lub za długie nogawki. Podwijają mi się skarpety i w tym miejscu po 4 nurku pojawiło się przetarcie materiału wierzchniego skarpety. Jestem umówiony z serwisem na poprawki. Poprawki są pewną normą i firma traktuje je jak krawcowa trzeba dopasować to się to robi. Lepiej mieć takie możliwości niż brać z półki i się męczyć. Ja jestem bardzo zadowolony z zakupu. Trzeba uważać na rozmiar stopy. W tabeli santi są rozmiary stopy w cm i warto zweryfikować swój rozmiar z Chińskich trampek. A i kaptur bez tuningu kiepsko mi się sprawował. Podocinałem w pewnych miejscach i teraz jest dobrze. Podsumowując nie widziałem konkurencji dla tego skafandra na naszym rynku i dlatego go kupiłem.
   
zdziebel
zdziebeł / zbożu / major


Ubezpiecznie: DAN Silver
Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 2702
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-08-30, 20:17   

Bogen napisał/a:
Zamek poniżej barku strzępił się aby po następnych kilkunastu nurkowaniach spowodować całkowitą nieszczelność skafandra.


Niestety dopadło mnie to samo, nitki na zamku BCN bardzo mocno się postrzępiły. Jak umieszczę kilka zdjęć razem z opisem to zobaczycie sami o czym piszę. Najlepsze, że wszystko to dzieje się bardzo szybko - raptem około 100 - 120 nurkowań i zaczynają się dość poważne awarie...
_________________
Bartek - zdziebeł
bartek@technikanurkowania.pl
OXYGEN EQUIPMENT SERVICE TECHNICIAN
   
YaCa
Owsik


Ubezpiecznie: DAN Sport Silver
Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 4444
Skąd: STHLM
Wysłany: 2011-08-30, 20:20   

Cytat:
A i kaptur bez tuningu kiepsko mi się sprawował. Podocinałem w pewnych miejscach i teraz jest dobrze.



podobnie ja, mialem problem z maska, polecialem nozyczkami w kolo i jest juz git, nie mam natomiast problemu ze skarpeta, jest duza ale jak fajnie naciagne to wszystko gra, nurkowalem wczesniej w skafajdrach ursuit, fajne sa, ale swojego Espace nie zamienil bym za skarby, chlopaki zawsze dawali mi skafander z kapturem zintergowanym.

mialem mozna by paowiedziec pare skafandrow na sobie, dzis wiem jedno, nie zamienil bym juz nigdy kryzy neopremowej na lateksowa.

jedyne co bym zmienil to to zeby przy bockbutach byly sznorowki...

a do tego sprzedawca pomogl z wieloma rzeczami, sporo czasu poswiecilismy odpowiedniemu doborowi SS i jestem zadowolony
_________________
visit my store
www.adrenalineaddicts.eu/

my video profile
http://vimeo.com/user5332568/videos
 
   
aslan_pl
Adv. Nitrox


Wiek: 34
Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 96
Skąd: Lębork
Wysłany: 2011-09-05, 20:11   

mlodyk1 napisał/a:
a czym moze byc spowodowanie malutkiej nieszczelnowsci zamka przy koncu zapiecia, lekko mi cieknie przyznam sie ze nigdy nie szczotkowalem jedynie po oplukaniu smarowalem woskiem.

1. Czy jest sznasa na naprawe tego samemu, po 35 minutach nurkowania w ocieplaczu mialem caly rekaw mokry i troche wody w srodku.

2. pytanie czesto mi ucieka powietrze poprzezz kryze szyjna i mam problem z ustawieniem plywalnosci dodam iz jest to skafander neoprenowy.
Jakies sposob na to ?


Nieszczelność ta nie koniecznie jest wynikiem uszkodzenia zamka. Zauważ że na końcu łączenia masz naklejoną łatkę (uszczelniacz). Do uszkodzeń tej łatki najczęściej dochodzi przy skafandrach zapinanych na skos z przodu. wynika o z tego, że kiedy ściągasz skafander naciągasz miejsce pomiędzy końcem zamka. Jeżeli dojdzie w tym wypadku do delikatnego choćby odklejenia reszta pójdzie lawinowo. Mi o 60 min nurkowaniu zalało z 10 l wody. Swój skafander odesłałem do serwisu bo bez sensu próbowac kleić samemu jak może nic z tego nie wyjść, a jak wiadomo najgorzej naprawiać po kmś. Dodam, ze nie pływam w skafandrze santi tylko DUI CF200X, więc tego typu awarie nie dotyczą tylko santiego czy innych klasyfikowanych niżej półek. Bardzo często są to po prostu niedociągnięcia związane z obsługą. Często nie chodzi tu o markę a o użytkownika. Poza tym uważam, że w dzisiejszych czasach Santi tak jak inni producenci robią coraz lepsze skafandry (czego niestety nie można powiedzieć o DUI bo oni zatrzymali się w miejscu)
_________________
Jutro to dziś tyle że jutro.

Żółty zabija :)
DIR = DO IT RETRO :)
 
   
MacDyver


Ubezpiecznie: DAN Sport Silver
Pomógł: 2 razy
Wiek: 46
Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 2431
Skąd: Szczecin :)
Wysłany: 2011-09-06, 17:18   

aslan_pl napisał/a:
(...) czy innych klasyfikowanych niżej półek (...)


tia...
   
aslan_pl
Adv. Nitrox


Wiek: 34
Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 96
Skąd: Lębork
Wysłany: 2011-09-09, 18:35   

MacDyver napisał/a:
aslan_pl napisał/a:
(...) czy innych klasyfikowanych niżej półek (...)


tia...


Oj MC nie denerwuj się nie o to mi chodziło. Ja nie mam takiego zdania tylko chodzi o ogólnie przyjętą klasyfikację. Jak czytałeś zganiłem DUI za to, że się nie rozwijają, a broniłem inne marki. Powinienem był napisać to w cudzysłowiu.

:D
_________________
Jutro to dziś tyle że jutro.

Żółty zabija :)
DIR = DO IT RETRO :)
 
   
Daniel'S
Daniel's jak Jack Daniel's


Ubezpiecznie: DAN Silver
Pomógł: 1 raz
Wiek: 103
Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 1223
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2012-10-26, 14:45   

Na spotkaniu w Łagowie ktoś (Juras?) miał "felerny" skafander Bare SB, który sie rozwarstwiał i podciekał.
Więcej informacji na ten temat w linku poniżej:
KLIK
_________________
Chłopaki to są w agencjach, a my jesteśmy młodzi wilcy.
Nurkowanie bez i dekompresyjne, gwałty, rabunki, brawurowa jazda Fiatem Cinquecento 700 ccm
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 2
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Nurkowanie - Szczecin | Sklep Nurkowy Szczecin
Wszystkie prawa zastrzeżone. Powielanie treści zawartych na stronie bez zgody autora jest zabronione.
Administrator Forum Techniki Nurkowania informuje, że nie ponosi odpowiedzialności za treści wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, nawołujących do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu. Jednocześnie informuje, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 14