Technika Nurkowania Strona Główna

"  Strona główna "  FAQ "  Szukaj "  Użytkownicy "  Grupy "  Rejestracja "  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Full Cave we Francji
Autor Wiadomość
wojtekk


Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 239
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-01-09, 20:44   Full Cave we Francji

Minął dzisiaj drugi dzień nurkowań kursowych. Kurs robię z forumowym Krzyśkiem-Nurasem pod dowództwem Marka Cacaj z Born2Dive.
Ogólnie to jest niezły hard core: 300 minut nurków w trzech podejściach a wrażenia są nie do opisania-to trzeba przeżyc. Zabawa jest przednia,ale w d... dostaje się na 1000% :-) .
Dzisiaj zrobilśmy 900m w 150 min. Na koniec holując nieprzytomnego nurka przez zaciski w warunkach realnie zerowej wizury w jamie Landenouze. Parę fotek poniżej i jak siły będą to cdn...

Ressel - nowa tablica



Po co nosić jak można wrzucić :)


Krzysiek model


Będzie się działo :)


Pierwsze nurkowanie w Ressel. Co tam dla nas takie jaskinie :)



Nowe tablice


Ressel przed shaftem
_________________
pozdrawiam
wojtek
   
grzegorz

Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 1476
Skąd: Trzebież
Wysłany: 2015-01-09, 21:25   

Pozazdrościć ! i powodzenia :) z niecierpliwością czekam na dalsze relacje :-)
_________________
Grzegorz Sękowski
   
wojtekk


Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 239
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-01-10, 22:43   

Dzisiaj było dobrze :-)
jaskinia Trou Madame- 160 min. i tzw. skillsy: poręczowanie, znakowanie + awarie lawinowo następujacę po sobie-udalo nam się "zabić" zespół kilka razy, ale koniec końców wylądowaliśmy szczęsliwie na "bazie".
Po takim nurkowaniu wiesz jak mało umiesz.Dobrze ze guru nad wszystkim panował :)




Sałatka po nurkowaniu

Poręczowanie i awarie


Santi Team :)



Dostęp do jaskini jest utrudniony. Trzeba przenieść sprzęt wzdłuż strumienia



Okoliczne atrakcje turystyczne
_________________
pozdrawiam
wojtek
   
grzegorz

Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 1476
Skąd: Trzebież
Wysłany: 2015-01-12, 21:55   

wojtekk napisał/a:
Po takim nurkowaniu wiesz jak mało umiesz

Doskonale wiem ;-) a miałem ,,tylko warsztaty" :mrgreen: , powodzenia w coraz rzadszym zabijaniu ;-) i oczywiście wciąż głodni dalszych relacji :-)
_________________
Grzegorz Sękowski
   
YaCa
Owsik


Ubezpiecznie: DAN Sport Silver
Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 4443
Skąd: STHLM
Wysłany: 2015-01-13, 06:40   

jak chłopaki postępy??
_________________
visit my store
www.adrenalineaddicts.eu/

my video profile
http://vimeo.com/user5332568/videos
 
   
wojtekk


Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 239
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-01-13, 22:57   

No i dzisiaj jest "po ptokach"- kurs ukończony i można nam pogratulować :-) )))
Dzisiejsze nurkowanie zakonczyło sie na 600 m ( ale tylko dlatego,ze Marek zaordynował kolejne ćwiczenia i obciął nam po 20 bar ciśnienia z twina - inaczej byłoby ponad 800 m :-) )) )
Krzysiu zaś skończył nura w zalanym suchaczu, ale to twardziel i wytrwał do końca , choć jak twierdzi jeszcze 20 min skillsow i przerwałby nura :-) .
Przez ostatnie 2 dni zdążylo nam sie nurkować w jamach w których byliśmy wcześniej-można by ( i tak było) pomyśleć ,że będzie lajcik , ale byliśmy zaskoczeni jak zmieniły się warunki w jaskini do której wpływało się praktycznie paroma machnięciami pletw po 3 dniach był taki prąd , że sypiąc crawlem na fula wywalało nas z jamy....
Tak na szybcika jak wygląda dzień kursowy: pobudka 7.00 , śniadanie i wyjazd ok.8.15.
Wyjazd do jamy , rozładunek i klarowanie , nur , załadunek , podjazd pod następną jaskinie , nurek , załadunek ( w międzyczasie przekąska - bagietka ,syr lub kiełbacha), podjazd pod sprężarkownie, rozładunek , bicie ( 6xtwin+6xstage) załadunek, powrót na bazę, rozładunek i już ok.21.00 siadamy do kolacji :-) . Najpóźniej o północy światełka zgaszone ( ale to taka wewnętrzna umowa :-) ).
Koszta za 3 osoby : za apartament 4 osobowy (7 noclegów) 350 euro. Na posiłki (śródziemnomorskie jedzonko , robione przez Marka :-) ok.70 euro/osoba. Wacha w te i nazad + lokalne podróże - 4500 km). Inne dodatki to jak kto uważa :-) ))))

Czy warto było? Dla mnie tak - na takim kursie wychodzi jak dużo jeszcze trzeba sie nauczyć-samo skończenie kursu to dopiero początek drogi - przedszkole ( jak nie żłobek) aby zacząć nurać samemu w jamach...
Na tym kończę ta chaotyczną relacje-jutro ostatnia nurek w St. Sauveur i powrót do domu...
Mam nadzieje, że wrócę tutaj w kwietniu...?

Ogolnie zrobiliśmy ponad 1000 minut nurkowań w ciągu 7-ciu dni.

St George




Ressel II






Truffle






Widoczki







Pamiątkowe zdjęcie na zakończenie kursu
_________________
pozdrawiam
wojtek
   
grzegorz

Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 1476
Skąd: Trzebież
Wysłany: 2015-01-14, 19:58   

Gratulacje ! :-)
_________________
Grzegorz Sękowski
   
idzik


Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 201
Wysłany: 2015-01-15, 05:48   

No gruba sprawa chłopaki, czapki z głów.Szczere gratulacje !!!!!!
   
Mucha


Ubezpiecznie: DAN Sport Silver
Wiek: 42
Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 1323
Skąd: Rotterdam/ Gdynia
Wysłany: 2015-01-15, 12:09   

Gratulacje Panowie :)
   
krzysiek-nuras


Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 239
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-01-16, 21:40   

Witam wszystkich po latach.

Nurkowanie jaskiniowe chodziło mi po głowie od wielu lat/jeszcze przed OWD.
Wydawało mi się idąc na kurs,że skoro ja o nich tak marzę i je lubię to one polubią mnie(będzie pięknie i lajtowo)
W pierwszych 2- óch dniach wszytko zostało szybko zweryfikowane(w myślach,- boże żeby nie instruktor to bym z niej nie wylazł!!!), kurs jaskiniowy to wyzwanie dla każdego a nurkowanie w nich dostępne jest tylko dla dobrze wyszkolonych i przede wszystkim myślących pod wodą(zalecam sprawdzonego partnera/ów).
Dodam też ,że nie bez znaczenia jest sprawny i zdublowany sprzęt(ja wytrzymałem swoje najdłuższe życiowe czasy w ciągle zalanym/naprawianym suchaczu),którego jak tam jedziesz nigdy za dużo.

Polecam wszystkim bo wrażenia na żywo bajkowe.

W tym miejscu składam wielkie podziękowania mojemu partnerowi Wojtkowi K, z którym było mi dane przeżyć te lekcje oraz nauczycielowi Markowi C za naukę i ogrom wiedzy którą nam przekazał .

Pozdrawiam
krzysiek-nuras
   
szczemar
bo się marszczę


Pomógł: 1 raz
Wiek: 50
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 418
Skąd: Miastko
Wysłany: 2015-01-18, 10:55   

Gratki Panowie !
_________________
Pozdrawiam Marek Szczepanowski
   
maczkowa

Dołączyła: 22 Sie 2012
Posty: 75
Skąd: ze świata
Wysłany: 2015-01-18, 17:04   

Przede wszystkim- ogromne gratulacje :-)

Doniesienia kursowe śledziłam na bieżaco na FB, fajnie, że tu się pojawiło więcej informacji :-)

Ponieważ u mnie kwestia tego kursu, to nie "czy", a "kiedy", to o parę spraw dopytam

wojtekk napisał/a:
Tak na szybcika jak wygląda dzień kursowy: pobudka 7.00 , śniadanie i wyjazd ok.8.15.
Wyjazd do jamy , rozładunek i klarowanie , nur , załadunek , podjazd pod następną jaskinie , nurek , załadunek ( w międzyczasie przekąska - bagietka ,syr lub kiełbacha), podjazd pod sprężarkownie, rozładunek , bicie ( 6xtwin+6xstage) załadunek, powrót na bazę, rozładunek i już ok.21.00 siadamy do kolacji :-) . Najpóźniej o północy światełka zgaszone ( ale to taka wewnętrzna umowa :-) ).


Jak to czytam, ze świadomością, ze tak przez 5 dni plus droga, to od razu mnie nie tylko wszystkie mięśnie, ale i włosy i paznokcie bolą i się zastanawiam, czy nie zacząć już jakichś biegów ;-)

Więc przede wszystkim, jak kondycyjnie to przetrwaliście :-) ? Był taki moment w trakcie, że myśleliście, że tego dnia, to nie ma szansy, żeby wstać z łóżka, a juz na pewno dotachać twina do wody ?

Wszystkie nurkowania w trakcie są skillsowe, czy jest część takich wyłącznie rekreacyjnych ?
Całość programu przerabialiście podczas wyjazdu, czy robiliście coś wcześniej - wykłady, część skillsów w wodach otwartych?

krzysiek-nuras napisał/a:


Nurkowanie jaskiniowe chodziło mi po głowie od wielu lat/jeszcze przed OWD.
Wydawało mi się idąc na kurs,że skoro ja o nich tak marzę i je lubię to one polubią mnie(będzie pięknie i lajtowo)
W pierwszych 2- óch dniach wszytko zostało szybko zweryfikowane


z dziurami, myślami ( niekiedy mocno natrętnymi ;-) ) o nich miałam od zawsze podobnie :-)

tak sobie myślę, że ta pięknie zapowiadająca się miłość zetknęła się z brutalną rzeczywistością poprzez to, że wlazł w nią z butami ( czytaj- wszelkimi awariami ;-) ) ten trzeci, czyli instruktor ;-) ?

a serio - jak poczucie pod koniec kursu :)? Jaskinie odwzajemniły uczucia :-) ?

oprócz tego, że swietny kurs, ze jaskinie, to jeszcze gratis w postaci pięknych okoliczności przyrody - ślicznie tam :)

p.s. Wojtek, do zobaczenia w Tunie :)

Anka
   
wojtekk


Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 239
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-01-19, 15:18   

Dziekujemy Wszystkim za mile slowa.

maczkowa napisał/a:
Jak to czytam, ze świadomością, ze tak przez 5 dni plus droga, to od razu mnie nie tylko wszystkie mięśnie, ale i włosy i paznokcie bolą i się zastanawiam, czy nie zacząć już jakichś biegów

biegania nigdy za malo,takze wyjazd na kurs jaskiniowy moze to dobry pretekst :-)
Droga w rejon Lot jest rzeczywiscie meczaca: sadze,ze opcja z noclegiem po drodze jest najlepsza-jest sie mniej wypompowanym w dniu przyjazdu.

maczkowa napisał/a:
Więc przede wszystkim, jak kondycyjnie to przetrwaliście ? Był taki moment w trakcie, że myśleliście, że tego dnia, to nie ma szansy, żeby wstać z łóżka, a juz na pewno dotachać twina do wody ?

O kondycji to mozna powiedziec jedno,ze z pewnoscia bedzie lepsza po kursie :-) . A ze wstawaniem jest jak zwykle:zawsze sie przydalaby godzinka spania wiecej.
My mielismy cisnienie z tego powodu,ze slonce w styczniu zachodzilo tam o 17.45 i momentalnie temperatura spadala do ok. 0 stopni a chcielismy po ew. drugim nurze sklarowac sie w swietle dnia :-)

maczkowa napisał/a:
Wszystkie nurkowania w trakcie są skillsowe, czy jest część takich wyłącznie rekreacyjnych ?
Całość programu przerabialiście podczas wyjazdu, czy robiliście coś wcześniej - wykłady, część skillsów w wodach otwartych?

Kazde nurkowanie w jaskiniach podczas kursu bylow jakims sensie "skillsowe": samo wejscie do jskini przez zacisk mozna zaliczyc jako skills :-) a tak poza tym to mozna jeszcze uskuteczniac poszukiwanie zaginionego partnera,transport nieprzytomnego do wyjscia, brak swiatla i co tam jescze instruktorowi do glowy przyjdzie, mozna byc pewnym,ze Markowi inwencji w tym temacie nie braknie :-) . Jesli chodzi zas o "skillsy" z poreczowkami,to cwiczone byly do bolu w jednej jaskini. Niemniej trzeba pamietac o tym,ze mimo wszystko jest to kurs i nawet jesli instruktor nie zapowie (przed kazdym nurem,rzecz jasna,jest omowienie ze sprawdzeniem zrozumienia) zadnych urozmaicen to zespol oraz poszcsegolne osobniki ze stada i tak sa obserwowane i oceniane przez wodza: no i po wyjsciu sie zaczyna :guns:
Calosc programu byla przerabiana na kursie.
_________________
pozdrawiam
wojtek
   
zdziebel
zdziebeł / zbożu / major


Ubezpiecznie: DAN Silver
Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 2702
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-01-21, 00:12   

ktoś ze Szczecina lub okolic chętny na kurs cave we Francji? Poszukuję jeszcze team'u na pocz. lipca
_________________
Bartek - zdziebeł
bartek@technikanurkowania.pl
OXYGEN EQUIPMENT SERVICE TECHNICIAN
   
maczkowa

Dołączyła: 22 Sie 2012
Posty: 75
Skąd: ze świata
Wysłany: 2015-01-29, 14:05   

Dzięki, Wojtek, za odpowiedzi i informacje :-)

Doceniam Twoją umiejętność dyplomatycznego formułowania myśli, za którą się kryje - "ten kurs, to nie jakieś popierdułki" ;-)
Na szczęście, mi jaskinie łażą po głowie na tyle długo, że przygotowałam się na to mentalnie, a przede wszystkim wiem, że to konieczność w tych nurkowaniach, a Marka inwencja instruktorska ma na celu tak budowanie umiejętności, jak odporności potrzebnej w tych nurkowaniach :-)

Mogę jedynie jeszcze raz powiedzieć - ogromne gratulacje i bardzo Wam zazdroszczę, że ten kawałek nurkowego świata już stoi przed Wami w pełni otworem :-)
Ja na razie ze swoimi uprawnieniami dziurowymi buduję obycie overhead tam, gdzie mogę ( i na szczęście tam, gdzie mnie zawsze ciągnęło mocno, czyli kopalniowo ) i intensywnie myślę nad tym, by wcisnąć kursowo przejście na ten kolejny etap :-)

Ten Wasz opis jest świetnym poganiaczem ;-)
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Nurkowanie - Szczecin | Sklep Nurkowy Szczecin
Wszystkie prawa zastrzeżone. Powielanie treści zawartych na stronie bez zgody autora jest zabronione.
Administrator Forum Techniki Nurkowania informuje, że nie ponosi odpowiedzialności za treści wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, nawołujących do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu. Jednocześnie informuje, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 15